Zapisy!

Jestem FOTOGRAFEM WŁAŚNIE DLA CIEBIE! Jeśli chcesz pamiątkę na lata, PISZ do mnie! Zaczaruje te zdjęcia ;)
Zdjęcia z wesel, studniówek, chrzcin, sesje zdjęciowe, eventy i wiele wiele innych!
gg:2928057 i tel. 693-169-096 MAIL : foto@musiej.pl Facebook: www.facebook.com/Musiej
STRONA : WWW.MUSIEJ.PL

środa, 23 maja 2012

Jasmin - druga sesja w Luton, UK. Wiosna 2012

 

Hej ;)

W moich podróżach po foto wspomnieniach docieram jeszcze raz na wyspy do Luton, tu przedstawię Wam bardzo sympatyczną Jasmin i jej siostrę która dzielnie pomagała przy sesji. Pierwszy raz tak dużo emocji towarzyszyło nam przy przygotowaniach, dlaczego? Bo co chciało się powiedzieć wcześniej trzeba było w głowie przestawić na język angielski...czyli szybkich entuzjastycznych zdan nie mogło być, bo gdy tylko zaczynało się mówić coś po polsku, wszyscy patrzyli jakbym był nieco dziwny ( i tak trochę jestem, ale cóż...)

Chociaż czasem zdarzyło się powiedzieć "fajowo" i mój uśmiech z wystawionymi kciukami że niby fajnie. Zwroty, " may I blow you're chick" skojarzyło mi się filmami o zabarwieniu erotycznym. Samo malowanie było mega pozytywne. I w koncu spełniło się jedno z rzeczy które chciałem zrobić... mieć zdjęcia takowe w swoim portfolio.

Doświadczenie i rzeczy które człowiek nabrał garściami podczas wyjazdu, zostaną tylko u niego. Ulice inne niż wszystkie, ludzie ktorych nie zwykłem spotykać na naszych polskich ulicach i drzewa które kwitły tam, w momencie gdy u nas w Polsce padał śnieg z deszczem. Zmiany zmiany zmiany....ale zdjęcia pozostają. kolejna sesja na ukonczeniu. Kolejnych sesji pęk, a tu zawsze wszystko pojawia się z lekkim opóźnieniem. Ale z czym się śpieszyć. Zdjęcia w przeciwieństwie do ludzie, nie odejdą za szybko. Będą czekały w szufladzie na swój czas ;)

Bardzo emocjonalne są dla mnie te sesje, słucham muzyki, czytam jeszcze raz to co napisałem i myślę zmieniając miejsce siedzenia co raz. Nic więcej nie wymyślę. Kończę. Kropka,stop. Zapraszam na Fanpaga! ale to już kiedyś mówiłem ;)

czwartek, 17 maja 2012

Pierwsza angielska sesja - Emilka "Syrena na kamieniu"


 Pierwszy wpis z sesji w Anglii, Luton. Dużo przeżyć wspomnień i emocji. Teraz można to tylko spisać a potem raz na jakiś czas zaglądać dla przypomnienia sobie wyjazdu. Na wyspach byłem prawie 3 tygodnie, zauroczył mnie światopogląd tamtych ludzi. Miła ( a nawet czasem przesadzenie miła atmosfera, kurtuazyjne slogany słowne) ta cała otoczka brytyjskiego życia, pogody ducha. W koncu trzeba jakoś przeciwdziałać tej deszczowej aurze u nich za oknem.

Ale ja nie o tym. Zrobiłem sesje Emilce, nieszablonowej dziewczynie z dużą dawką pozytywnej energii. I to jest wielkie ŁAŁ! Za co dzięki. Sesje przerosła moje oczekiwania - nastroiły mnie bardzo. Udowodniły że energia życiowa czasami potrafi zagrać lepiej jak najlepsza mimika i doskonałe ciało. Ludzkie to jest!  Dzięki tej sesji, przezwyciężam myślę przekonanie na sesje może przyjść każdy!  A Emilka była dla mnie, na zdjęciach lepsza niż wiele z moich doświadczonych modelek. Piękno jest w nas! ewentualnie we włosach :D

Pazur i ta obwołana już słynna fotografia "Syrena na kamieniu" to coś o czym pamiętał będę długo! Dziękuje że mogłem to wszystko przeżyć, przynajmniej na chwilę.

Zapraszam do odwiedzenia mojego Fanpage





środa, 16 maja 2012

Kasia - skoki w sianie!





 Trzeba powiedzieć że Kasia będzie u mnie w galerii częstą twarzą -dlaczego? Spójrzcie na ten wzrok. Podoba się? Noooo ;) Ale wzrokiem nie można wszystkiego tłumaczyć. Włosy są też bardzo przekonujące. Oczywiście fotografie z racji mojego upodobania do takiej urody niezwykle zyskują. 

Kasia to bardzo fajna dziewczyna, kontaktowa, łatwo nawiązująca pozytywną relację z obiektywem. Czasem też przejmuje inicjatywę podczas sesji, co dodatkowo procentuje świeżym spojrzeniem na zdjęcia.
Siano, miało być tematem przewodnim, siano i czerwone włosy. Wszystko w dynamicznym kształcie, łapanie lotu kobiety, kręcenie się w górze, pogoń w chmurach. Myśliciele i marzyciele skąpani w przyjemnych blaskach słońca- teraz chwilę pociągnąłem poetyką....;)

Miło miło miło....lubię te zdjęcia. A niebawem pokazę kolejną sesje z Kasią, którą na dniach popełniłem w tym samym składzie.

wizaż:ja
asysta (blendowanie) Karol
mod; Kasia Warzyszak

Warto wpaść do mnie na FACEBOOK




środa, 9 maja 2012

Kapelusznik - Justyna!



Ależ to było dawno. Justynka za obiektywem, strasznie się stresowała- że nigdy nie pozowała, że sobie nie poradzi że coś nie wyjdzie. Wyszło? aaaa jak, z przytupem. A sesja robiona była jeszcze w zimę, dlatego niebawem liczę na kolejną jej wizytę u mnie ;)

Rozkręciła się mi, nakarmiła się emocjami i powoli w wydychanych powietrzu pokazywała to wszystko na ujęciach.

Aj bo to tak zawsze jest, kobiety wmawiają że są niedoświadczone, ale podświadomie wiedzą co czynić. To chyba ich kolejny zmysł. Za który je kocham na sesjach! Szacunek, wielki szacunek kochana Justynko za tą sesje!

Czekam na kolejną.
Na Was (czytających) także czekam! ;)
FanPage po lewo!




niedziela, 15 kwietnia 2012

Sylwia, sesja zamiast matury :))

 


 Podwójna sesja z Sylwią. Robiona w dwóch zupełnie diametralnie różnych warunkach w plenerze. Różnorodnie, pokombinowaliśmy sobie dla zabawy z ciałem... przed obiektywem, tworząc właśnie takie zdjęcia ;)

Zdecydowanie bardziej wolę te słoneczne zdjęcia z fajnie zarysowanymi ustami. Są takie bardziej "moje" w znaczeniu klimatu który we mnie jest. 
- kurczowo trzymała swe piersi, by ni kawałek nie uciekł przed obiektyw, by się nie obnażyć. Stąd chyba te zdjęcia są (jak dla mnie) bardzo specyficzne, kobieco speszone a zarazem słodkie przez tą emocje. 

A Sylwia, zamiast nauki do matury wolała przyjechać do mnie. Wszystko lepsze od edukacji ;P A możliwe sesja aż tak relaksuje że potem wszystko łatwo wchodzi do głowy. Po pierwszej serii zdjęć, nie bała się....i kolejny raz przyjechała. Znaczy - nie straszę sobą. Można chodzić na zdjęcia - wielorazowo do Musieja ;)

Dobrze spędzony czas podczas tych sesji miałem. Bardzo mi miło że fajne zdjęcia mogliśmy razem ze sobą stworzyć ;)

Chcecie więcej zdjęć? Zapraszam na FanaPaga